HASHIMOTO TARCZYCA FORUM: najświeższe informacje, zdjęcia, video o HASHIMOTO TARCZYCA FORUM; Hashimoto = nadczynność tarczycy??
Leczenie objawów Hashimoto polega na podawaniu leków przeciwzapalnych, a w następnym etapie chory zaczyna przyjmowanie hormonu tarczycowego. 2. Specyfika choroby tarczycy. Choroba Hashimoto jest to schorzenie typu autoimmunologicznego, czyli ściśle powiązana z układem odpornościowym. Może mieć także podłoże genetyczne.
Sposoby leczenia. Niestety nie ma skutecznej metody leczenia choroby Hashimoto, która zahamowałaby proces niszczenia tarczycy. Terapia w Polsce polega na leczeniu samej niedoczynności tarczycy, czyli na przyjmowaniu brakujących hormonów tarczycy. W większości przypadków jest to syntetyczna lewotyroksyna (T4), której dawki dobiera się
Skuteczność diety redukcyjnej u pacjentek z chorobą Hashimoto . Czasopismo. Forum Zaburzeń Metabolicznych. Numer. Tom 6, Nr 3 (2015) Strony. 112-117. Opublikowany online. 2015-11-26. Wyświetlenia strony. 7531. Wyświetlenia/pobrania artykułu. 22133. Rekord bibliograficzny. Forum Zaburzeń Metabolicznych 2015;6(3):112-117.
Choroba Hashimoto, a ciąża i karmienie piersią; Hemoroidy w ciąży i po porodzie - domowe sposoby na hemoroidy; Nietrzymanie moczu po porodzie; Powrót do sypialni może być trudny; Mój powrót do formy ; Czemu jak cię nie kocham, dziecko? Połóg - to Cię może zaskoczyć; Wypróżnianie się po porodzie; Połóg po cesarskim cięciu
Witam, kilka dni temu została stwierdzona u mnie choroba Hashimoto. Dopiero zaczełam brac leki, niewiele jeszcze wiem o tej chorobie. Mam 23 lata, jestem nieco pulchna, chorobe odziedziczyłam po Mamie.
. Dołączył: 2009-01-20 Miasto: Almar Liczba postów: 1174 21 listopada 2014, 11:55 Witam bardzo serdecznie :*Mam pytanie do kobiet, które są chore na hashimoto, a zostały miałyście jakieś problemy w ciąży, czy dzieci urodziły się zdrowe?Nie jestem w ciąży, pytam z ciekawością, mam chorobę hashimoto i niedoczynność tarczycy, miesiąc temu się z Was rodziła naturalnie czy cc?Dziękuję z góry :** Magdailena29 Dołączył: 2014-04-09 Miasto: Białystok Liczba postów: 212 21 listopada 2014, 15:28 Kobiety po porodach siłami natury już śmigają, a po cesarce ciągle leżą i je boliMiałam cesarkę, po 10 h już swobodnie chodziłam czego nie można było powiedzieć o dziewczynach po naturalnych z mojej sali. Także różnie bywa Dołączył: 2012-05-06 Miasto: Dom Liczba postów: 614 21 listopada 2014, 17:31 jakos wizja skalpela rozcinajacego moje cialo niezbyt do mnie przemawia ;) Nie wspominajac juz o korzysciach naturalnego porodu dla tak potną, w PL bardzo ciężko jest trafić na lekarza/położną którzy nie natną krocza, a to w wielu przypadkach zrobione jest nieprawidłowo, za mocno itd., itp., pomijając już fakt że w większości przypadków w ogóle niepotrzebnie. Szczerze mówiąc to nie wiem czy poród naturalny jest taki korzystny dla dziecka jak się lekarz jeden z drugim rzuci (dosłownie) rodzącej na brzuch. Nie mam nic przeciwko porodom naturalnym ale na pewno nie w przeciętnym, polskim szpitalu bo to są rzeźnie. Dołączył: 2008-07-06 Miasto: Pod Gruszą Liczba postów: 7060 21 listopada 2014, 17:50 Elleim napisał(a):I tak potną, w PL bardzo ciężko jest trafić na lekarza/położną którzy nie natną krocza, a to w wielu przypadkach zrobione jest nieprawidłowo, za mocno itd., itp., pomijając już fakt że w większości przypadków w ogóle niepotrzebnie. Szczerze mówiąc to nie wiem czy poród naturalny jest taki korzystny dla dziecka jak się lekarz jeden z drugim rzuci (dosłownie) rodzącej na brzuch. Nie mam nic przeciwko porodom naturalnym ale na pewno nie w przeciętnym, polskim szpitalu bo to są mnie na szczescie nie tna jak nie trzeba i na brzuch sie nie rzucaja z tego co wiem :) Ale sporo kolezanek rodzilo w Polsce i nie wszystkie byly ciete i na pewno nikt sie na nie nie rzucal (az sie wlos jerzy na glowie jak sie takie historie slyszy!), wiec albo mialy takie szczescie albo idzie ku lepszemu... Dołączył: 2011-09-08 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 27090 21 listopada 2014, 21:03 Gocha96 napisał(a):Matyliano napisał(a):zdecydowanie jest lepiej urodzic naturalnie. i dla matki i dla dziecka. jesli sadzisz, ze przez chora tarczycę zrobią Ci cesarkę, to się mylisz :) - nie piszę tego, broń boże, złośliwie :) W prywatnej klinice zrobią. no jak ktoś ma 6000 na poród to kto zabroni :) ale prywatne szpitale nie mają zaplecza dla takich dzieci i jak są jakieś komplikacje to posyłają do normalnego szpitala... czyli karetka i stracony cenny czas. ja bym nie ryzykowała, ale jak kto woli :) Dołączył: 2011-09-08 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 27090 21 listopada 2014, 21:06 mysz57 napisał(a):Elleim napisał(a):I tak potną, w PL bardzo ciężko jest trafić na lekarza/położną którzy nie natną krocza, a to w wielu przypadkach zrobione jest nieprawidłowo, za mocno itd., itp., pomijając już fakt że w większości przypadków w ogóle niepotrzebnie. Szczerze mówiąc to nie wiem czy poród naturalny jest taki korzystny dla dziecka jak się lekarz jeden z drugim rzuci (dosłownie) rodzącej na brzuch. Nie mam nic przeciwko porodom naturalnym ale na pewno nie w przeciętnym, polskim szpitalu bo to są mnie na szczescie nie tna jak nie trzeba i na brzuch sie nie rzucaja z tego co wiem :) Ale sporo kolezanek rodzilo w Polsce i nie wszystkie byly ciete i na pewno nikt sie na nie nie rzucal (az sie wlos jerzy na glowie jak sie takie historie slyszy!), wiec albo mialy takie szczescie albo idzie ku lepszemu...ja rodziłam w pl i było spoko :) bylam cięta, ale prawidłowo, nic nie bolało w trakcie i nikt mi się nie rzucał na brzuch ani nic z tych rzeczy. moje koleżanki też " rodziły po ludzku " Dołączył: 2013-02-26 Miasto: Pułtusk Liczba postów: 1813 21 listopada 2014, 23:18 ja miałam 2 cc, Po pierwszej chodziłam już na drugi dzień (13,20 przyszła na świat córka, nakazane 6 godzin leżenia plackiem, a później była noc, więc dalej spałam), z drugim dopiero wstałam i zaczęłam żyć po 2 tygodniach. W obu przypadkach cc były ze wskazań lekarskich. Planujemy z mężem trzecie dziecko. Chciałabym rodzić sn, po tym całym trudzie przytulić maleństwo. Dołączył: 2009-01-20 Miasto: Almar Liczba postów: 1174 22 listopada 2014, 09:24 Bardzo dziękuję dziewczyny za odp :) poród naturalny to dla mnie strach, moja koleżanka mi opowiadała że jej koleżanka (znam ją z widzenia od dziecka) urodziła naturalny, ale z początku nie mogła urodzić i chciała cc, ginekolog nie zgodził się że ma dalej rodzić, długo długo i udało się ale dziecko już chore bo było już za długo, leży na wózku, nic nie mówi, nie może chodzić, nie umie pisać, nie umie sama jeść, po prostu nic, a ma 4 latka :( wolę CC dla dziecka, rozumiem że po CC będzie masakra ale przez 2 tygodnie? da się wytrzymać... moja przyjaciółka miała CC i jest zadowolona, druga koleżanka naturalny to był dla niej koszmar, a druga ciąża CC i była zadowolona. vitalijka23 Dołączył: 2014-04-26 Miasto: Warszawa Liczba postów: 7453 22 listopada 2014, 13:47 przecież na rozcięcie trzeba podpisać zgodę - więc jak ktoś nie chce to nie potną. Tylko że w większości przypadków (jak nie we wszystkich) i tak się "pęka". Dołączył: 2010-01-08 Miasto: Jaworzno Liczba postów: 2552 15 stycznia 2015, 15:47 wczoraj dowiedziałam się , że mam Hashimoto , a mam 13 letnią córę i 2,5 letniego synka ;)
Podanie leku przed wystąpieniem objawów powoduje, że objawy praktycznie nie wstępują – mówi dr hab. Magdalena Chrościńska-Krawczyk z Kliniki Neurologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie, która jako pierwsza w Polsce podawała terapię genową dzieciom z rdzeniowym zanikiem mięśni. Tłumaczy też, czy leczenie genowe to będzie rewolucja w chorobach uwarunkowanych genetycznie. O terapiach genowych w ostatnim czasie jest głośno dzięki przełomowi, jaki dokonał się w ostatnich latach w leczeniu rdzeniowego zaniku mięśni. Choroba jeszcze kilka lat temu była nieuleczalna. A dziś? Jest szansa, że terapia genowa naprawi uszkodzony gen, a dziecko wyzdrowieje? Terapie genowe to ogromna nadzieja dla rodzin chorych. Wielkim przełomem było leczenie za pomocą terapii genowej rdzeniowego zaniku mięśni (SMA), który jeszcze kilka lat temu był chorobą nieuleczalną. Dzieci z typem 1 tej choroby często umierały już w pierwszym roku życia. Dziś terapie genowe są już stosowane w neurologii, nie tylko w rdzeniowym zaniku mięśni, ale też np. w dystrofii mięśniowej Duchenne’a. Od kilku lat wszyscy chorzy w Polsce, niezależnie od wieku i stopnia rozwoju SMA, mogą otrzymać lek, który hamuje postęp choroby, a w niektórych przypadkach nawet ją cofa…
Przewlekłe uczucie zimna, zmęczenia i senności. Skóra na Twoich łokciach i kolanach jest sucha i zrogowaciała. Czujesz się źle i często towarzyszy Ci uczucie nieuzasadnionego niepokoju… Na dodatek chciałabyś już zostać mamą, ale od dłuższego czasu się nie udaje... Dlaczego? Przewlekłe uczucie zimna, zmęczenia i senności. Jakby tego było mało skóra na Twoich łokciach i kolanach jest sucha i zrogowaciała. Czujesz się źle, łatwo wytrącić Cię z równowagi i często towarzyszy Ci uczucie nieuzasadnionego niepokoju… Na dodatek chciałabyś już zostać mamą, ale od dłuższego czasu się nie udaje... Dlaczego? Wspólnym mianownikiem powyższych objawów jest choroba, która przez wiele lat może rozwijać się bezobjawowo. Na pewno słyszałaś o chorobie Hashimoto – tak, to o niej mowa... Czym jest Hashimoto? Choroba Hashimoto to autoimmunologiczne zapalenie tarczycy i powstaje wskutek zaburzonego funkcjonowania układu immunologicznego – organizm zwraca się przeciwko sobie. Jest to choroba przewlekła, charakteryzująca się tym, że organizm chorego produkuje przeciwciała, które uszkadzają tarczycę, co powoduje jej stopniowe niszczenie. Ponadto wstrzymana zostaje produkcja hormonów T3 i T4, co w początkowej fazie prowadzi do niedoczynności tarczycy. Na szczęście można ograniczyć dolegliwości choroby Hashimoto i powstrzymać wystąpienie powikłań. Jeżeli występują u Ciebie poniższe objawy – nie ignoruj ich! Nieuleczalna choroba Hashimoto może wywoływać lawinę kolejnych problemów, kardiologicznych czy z płodnością! Sprawdź, czy nie masz choroby Hashimoto Skąd masz wiedzieć czy w tarczycy występuje stan zapalny? Podpowiemy Ci. Pamiętaj jednak, że niektóre z objawów nie są niepokojące jeżeli występują same, jednak razem powinny wzbudzić Twoją czujność. Co szczególnie? Odczuwasz ciągłe zmęczenie, apatię, senność, rozdrażnienie i osłabienie? Cały czas masz zimne dłonie i stopy, tyjesz lub chudniesz, a Twoja rozproszona koncentracja nie pozawala Ci się na niczym skupić? Jesteś posiadaczką suchej skóry, która na łokciach i kolanach pęka? Ponadto wypadają Ci włosy i masz problemy z zaparciami? Jakby tego było mało chciałabyś zajść w ciążę, ale masz zaburzenia miesiączkowania, które skutecznie utrudniają Ci spełnienie marzenia o byciu mamą? Tak, to wszystko może sugerować chorobę Hashimoto… Niestety – choroba ta przez wiele lat może rozwijać się powoli nie dając żadnych objawów. Ujawniają się one wówczas, gdy funkcjonowanie tarczycy jest upośledzone, a to niestety skutkuje rozregulowaniem całego organizmu dając powyższe objawy. Oznacza to, że najczęściej o tym, że mamy chorobę Hashimoto dowiadujemy się, gdy stan zapalny jest już dość zaawansowany. Planuję ciąże, a mam chorobę Hashimoto... Niestety – Ty już wiesz, że masz chorobę Hashimoto, bo od wielu lat walczysz z jej objawami. Borykasz się z nieregularnymi miesiączkami, a to niestety nie ułatwia wyliczania dni płodnych. Ponadto masz problem z podwyższonym progesteronem, stąd masz problem ze słabszym libido... Mimo wszystko chciałabyś zostać mamą. Pierwsze co powinnaś zrobić to unormowanie hormonów, co wiąże się z przyjmowaniem leków oraz kontrolowaniem poziomu hormonów przez całą ciążę. Ponadto badanie poziomu TSH powinno wykonywać się ok. co 4 tygodnie w pierwszej połowie ciąży i co najmniej raz pomiędzy 26-32. tygodniem. Dlaczego wykonywanie powyższych badań jest takie ważne? Choroba Hashimoto zwiększa bowiem prawdopodobieństwo wystąpienia poronienia o 3,5% względem do kobiet zdrowych. Jednak poważne komplikacje niesie za sobą niewyrównanie poziomów hormonów tarczycy: TSH, FT3 i FT4. Dlatego tak ważne jest, aby kobieta która planuje ciążę, zadbała o ich unormowanie. Wśród najczęstszych powikłań wynikających z nieleczonej niedoczynności tarczycy wymienia się stan przedrzucawkowy pęknięcie łożyska poród przedwczesny niska masa urodzeniowa dziecka zaburzenia oddechowe ryzyko zgonu płodu lub noworodka upośledzenie umysłowe lub inne zaburzenia w rozwoju dziecka (np. zmniejszony poziom inteligencji) krwotok poporodowy Badania i zalecenia Choroba Hashimoto nie wyklucza macierzyństwa, jednak już etapie planowania ciąży zadbaj o prawidłową dietę i prowadź zdrowy, racjonalny tryb życia. Bardzo ważne jest abyś wykonała badania, do których należy pełna diagnostyka tarczycy (obejmuje ona: badania poziomu hormonu TSH, FT3, FT4, poziom przeciwciał anty-TPO oraz anty TG). w początkowej fazie prowadzi do niedoczynności tarczycy. Potrzebujesz pomocy endokrynologicznej? Zgłoś się do naszej poradni: Zadzwoń: 32 506 57 77 Napisz: info@ Konsultacja merytoryczna: dr Anna Bednarska-Czerwińska Ginekolog i położnik, endokrynolog Lekarz z ponad 20-letnim doświadczeniem zawodowym. Specjalista w zakresie leczenia niepłodności i endokrynologii rozrodu w Klinice Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum. Członek polskich i zagranicznych towarzystw ginekologicznych.
Choroba Hashimoto, czyli przewlekłe limfocytarne zapalenie tarczycy to choroba autoimmunologiczna. Jest najczęstszą przyczyną nieodwracalnej niedoczynności tarczycy. Występuje 10 razy częściej u kobiet niż u mężczyzn. Hashimoto w ciąży może powodować poronienie, poród przedwczesny, urodzenie dziecka z niską masą czy zaburzenia oddychania. Wszystko zależy od tego, czy kobieta planowała ciążę i uregulowała podaż hormonów zapobiegających niedoczynności tarczycy. Choroba Hashimoto może również utrudniać zajście w ciążę. Czy jest jakaś zależność między chorobą Hashimoto a wadami płodu? Zobacz film: "Jakie badania należy wykonać w ciąży?" spis treści 1. Czym jest choroba Hashimoto? 2. Powiązanie choroby Hashimoto z ciążą 3. Hashimoto a zajście w ciążę 1. Czym jest choroba Hashimoto? Pierwsze przypadki choroby Hashimoto zostały odkryte w 1912 roku przez japońskiego chirurga pracującego w Berlinie - Hakaru Hashimoto. Jest to choroba autoimmunologiczna, gdzie stwierdza się przeciwciała przeciwtarczycowe. Przewlekłe zapalenie tarczycy prowadzi do chwilowej nadczynności tarczycy, a później do nieodwracalnej niedoczynności tarczycy. Samo Hashimoto nie daje objawów klinicznych. Objawy związane są zwykle z niedoczynnością tarczycy lub współwystępującymi innymi chorobami autoimmunologicznymi. Podobnie jest z leczeniem - pacjenci otrzymują zazwyczaj leczenie niedoczynności tarczycy. 2. Powiązanie choroby Hashimoto z ciążą U kobiety z chorobą Hashimoto istnieje powiązanie z częstością poronień lub z problemami z zajściem w ciążę. Związane jest to z zaburzeniem układu odpornościowego kobiety, a także z odrzuceniem płodu przez jej układ immunologiczny (płód staje się wtedy obcym ciałem, podobnie jak przeszczep). Problemów tych nie należy łączyć tylko i wyłącznie z niedoborem lub nadmiarem hormonów tarczycy. Często kobieta chorująca na Hashimoto i planująca ciążę przy wyrównanym poziomie hormonów tarczycy, jest zdolna do zapłodnienia i utrzymania ciąży. Co więcej, choroba Hashimoto w ciąży nie przekreśla urodzenia zupełnie zdrowego dziecka. W trakcie ciąży kobieta nie powinna przerywać przyjmowania leków. Wyrównany poziom hormonów jest szczególnie ważny w pierwszym trymestrze, w czasie powstawania narządów i układów maluszka. Po 6 tygodniach od porodu wykonuje się kontrolne badanie stężenia hormonu TSH. 3. Hashimoto a zajście w ciążę Ze względu na autoimmunologię, choroba Hashimoto zwiększa zagrożenie poronieniem o 3,5% w stosunku do kobiet zdrowych. Jednak poważne komplikacje w rozwoju płodu mają niewyrównane poziomy hormonów tarczycy: TSH, FT3 i FT4. Dlatego też kobieta planująca ciążę powinna bezwzględnie zadbać o ich unormowanie. Nieleczona niedoczynność tarczycy może bowiem spowodować: poród przedwczesny, niską masę urodzeniową dziecka, zaburzenia oddechowe, ryzyko zgonu płodu lub noworodka, upośledzenie umysłowe, zmniejszony poziom inteligencji lub inne zaburzenia w rozwoju dziecka. Kobieta z chorobą Hashimoto planująca ciążę powinna wyrównać stężenie hormonów tarczycy, czyli wykonać odpowiednie badania i w razie konieczności przyjmować odpowiednie leki zapobiegające niedoczynności tarczycy (lewotyroksynę). polecamy Artykuł zweryfikowany przez eksperta: Mgr Monika Łapczyńska Położna, fizjoterapeuta, instruktorka szkoły rodzenia, masażystka I stopnia, instruktor rekreacji ruchowej, absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Dołączył: 2009-01-20 Miasto: Almar Liczba postów: 1174 21 listopada 2014, 11:55 Witam bardzo serdecznie :*Mam pytanie do kobiet, które są chore na hashimoto, a zostały miałyście jakieś problemy w ciąży, czy dzieci urodziły się zdrowe?Nie jestem w ciąży, pytam z ciekawością, mam chorobę hashimoto i niedoczynność tarczycy, miesiąc temu się z Was rodziła naturalnie czy cc?Dziękuję z góry :** Dołączył: 2014-01-14 Miasto: Nie Polska Liczba postów: 7945 21 listopada 2014, 11:59 juz zie pytalas wczoraj..ciaza z hashimoto jest mozliwa tylko trzeba byc pod stala kontrola lekarska , dobrac odpowiednia dawke leku ilekarz wszystkim sie zajmie..nie takie przypadki doprowadzano do zajscia w ciaze.. Dołączył: 2011-09-08 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 27090 21 listopada 2014, 12:05 mowicie jakby to byl cud jakis ;p moja tesciowa urodzila 3 dzieci, a od mlodosci cierpi na hashi i niedoczynnosci. i nie rozumiem czemu mialaby byc cc zastosowana ;) ja mam tylko niedoczynnosc, ktora dostalam w 2 ciazy i corka do 2 roku życia musiała łykać euthyrox - już od roku, na szczęście jest zdrowa. teraz jestem 3 ciąży i nie miałam żadnych kłopotów z zajściem i teraz też jest wszystko bardzo dobrze. łykam sobie leki, badam tsh i mam spokój :) Dołączył: 2008-07-06 Miasto: Pod Gruszą Liczba postów: 7060 21 listopada 2014, 12:10 Generalnie nalezy po prostu zwiekszyc dawke hormonu w ciazy i regularnie to kontrolowac i tyle. Czytalam kiedys, ze czasem Hashi "cofa sie" podczas ciazy. Jak wiadomo jest to choroba z autoagresji a w ciazy czesto (zawsze?) dochodzi do oslabienia mechanizmow immunologicznych / autoagresyjnych, stad np. wieksza podatnosc na infekcje w tym czasie. Bywa zatem, ze wyniki i samopoczucie sie popawiaja, ale juz nie pamietam, czy to czesta sytuacja czy tylko jakies na pewo nie jest to zadne wskazanie do cc. Dołączył: 2012-07-19 Miasto: Żywiec Liczba postów: 206 21 listopada 2014, 12:40 U mojej siostry zdiagnozowano Hashimoto 2 lata temu. Po odpowiednim leczeniu mamy efekt - Karolek (tu czas na ohy, ahy i "ciocine, najukochańsze Plyśinko" :) ma już 6,5 miesiąca i jest zdrowy jak ryba. Dołączył: 2009-01-20 Miasto: Almar Liczba postów: 1174 21 listopada 2014, 13:27 Dziękuję dziewczyny... :* nie wiem już, boję się po prostu.. Dołączył: 2009-01-20 Miasto: Almar Liczba postów: 1174 21 listopada 2014, 13:28 Pokusica - a jak długo starali się o dziecko? Dołączył: 2009-01-20 Miasto: Almar Liczba postów: 1174 21 listopada 2014, 13:31 xcalineczkax - tak wczoraj zadawałam już to pytanie, ale mało osób odpowiedziało, chciałabym więcej wiedzieć. Dołączył: 2009-01-20 Miasto: Almar Liczba postów: 1174 21 listopada 2014, 13:33 jeszcze mam do Was pytanie "Wolicie poród naturalny czy cesarskie cięcie?Ja chyba CC. Dołączył: 2009-01-20 Miasto: Almar Liczba postów: 1174 21 listopada 2014, 13:36 Matyliano - gratulacje że jesteś w ciąży :))) może za pół roku lub za rok będziemy się starać albo nie bo jak będzie chore dziecko? :( szkoda dziecka :(( jeszcze dodam jestem osobą niepełnosprawna i jeszcze ta hashimoto:/ a mój mąż jest zdrowy. Także ja już nie wiem.
choroba hashimoto a ciąża forum