Mercedes-Benz Typ 320 n (numer fabryczny W142 / I) 1937–1938 Wersja W142 ze standardowym rozstawem osi dzieliła 2880 mm (113 cali) rozstawu osi ze standardowymi, wydłużonymi wersjami jego poprzednik, ale bardziej opływowa forma z dłuższymi zwisami oznaczała, że nawet w tej formie W142 był znacznie dłuższy i rzeczywiście szerszy niż wcześniejszy samochód. DACH SKŁADANY NIE SKŁADA SIĘ: najświeższe informacje, zdjęcia, video o DACH SKŁADANY NIE SKŁADA SIĘ; Nowy kabriolet od Ferrari. Ostatnie przecieki przed premierą Nissan 370Z 3.7 V6 328 KM 2016 coupe Cena: 109000 zł Spalanie: 10.8. Nissan 370Z to sportowy samochód, który zadebiutował na salonie w Los Angeles w 2008 roku. Suzuki Vitara I Cabrio 1.6 16V Benzynowy 97KM 1590cm³ ⚙ Dane techniczne Opinie i oceny Raporty spalania Usterki Sprawdź! 1 ogłoszenie Opel Cascada ⭐️ Bytom | Sportowy samochód Opel Cascada to auto dostępne w nadwoziu cabrio. 2-drzwiowy kabriolet z automatycznie składanym miękkim dachem kupisz lokalnie w swoim mieście: Bytom, województwie. Poszukaj auta segmentu G z 6-biegową automatyczną lub manualną skrzynią biegów. Kup luksusowy samochód marki Opel produkowany w Polsce z bogatym wyposażeniem 𝔸𝕄𝔹𝔸𝕊𝔸𝔻𝕆ℝ 𝕊𝔼ℝ𝔼𝕊 Wybranie człowieka odpowiedzialnego za promocję marki i aktywne promowanie jej wizerunku spośród naszych pracowników było… | 22 komentarze na LinkedIn . Jazda kabrioletem z otwartym dachem to wielka frajda i czysta przyjemność. Wie o tym każdy, kto choć raz w życiu miał okazję przejechać się "bezdachowcem" w ciepły dzień. Nic dziwnego zatem, że wszyscy właściciele kabrio ze zniecierpliwieniem wyczekują fali gorąca, która pewnie kiedyś zaleje Trójmiasto. Zanim to jednak nastąpi - czas oczekiwania można wykorzystać np. na odpowiednie zabezpieczenie i pielęgnację dachu. Poczuć wolność, wiatr we włosach i muskające naszą twarz promienie słońca - bezcenne. Za wszystko inne zapłacimy kartą... No właśnie, posiadanie kabrioletu to wielka przyjemność, ale niestety również dodatkowe obowiązki i wydatki. Należyta opieka i regularna konserwacja dachu to podstawa. Warto o tym pamiętać, a na pewno żywotność dachu kabrioletu znacznie się kabrioletów dzielimy na twarde (hard top) oraz miękkie (soft top). I o ile z tymi pierwszymi nie ma większych problemów - to już klasyczne poszycia wymagają zdecydowanie większej uwagi. Konstrukcja stalowych dachów - oprócz oczywiście okresowej konserwacji mechanizmów - w zasadzie jest bezobsługowa. Zabawa zaczyna się przy dachach miękkich, które niegdyś wykonywano z winylu czy też innych tworzyw sztucznych (np. poliakrylu). Takie poszycia można spotkać głównie w starszych modelach. Z czasem producenci aut przerzucili się na dachy materiałowe, które wymagają od właścicieli szczególnej opieki. Ale za to odwdzięczają się z nawiązką, bo kabriolet z takim "kapturem" prezentuje się jak milion Regularna pielęgnacja miękkiego dachu to kluczowy element w utrzymaniu jego dobrej kondycji na długi czas. Wymaga dokładnego oczyszczania i okresowej impregnacji, aby zapobiegać wnikaniu wilgoci oraz zabrudzeń w sploty tkaniny, z której został wykonany - tłumaczy Marcin Zawisza z CarSPA. Co zatem należy zrobić, żeby sumiennie i efektywnie zadbać o miękki dach? Przede wszystkim skrupulatnie go czyścić. Osoby, które sądzą, że pójście na łatwiznę i "wykąpanie" całego nadwozia łącznie z dachem w myjni automatycznej to dobry pomysł - są w dużym błędzie. Twarde szczotki są w stanie uszkodzić stosunkowo delikatny dach. Podobnie jest w przypadku myjni bezdotykowych. Wszelkie mycie pod mocnym strumieniem wody niestety nie jest wskazane w przypadku płóciennych poszyć. - Miękkie dachy kabrioletów należy myć ręcznie. Wskazane jest używanie specjalnych, delikatnych szczoteczek bądź szmatek, a także dedykowanych preparatów, które nie są agresywne i nie pozostawiają plam - zaleca Marcin Kopiński z SNB Gdańsk. Do mycia dachów miękkich można użyć zwykłego szamponu samochodowego, który kosztuje około 10 zł. Warto jednak zainwestować kilka złotych więcej i kupić kosmetyki dedykowane kabrioletom. Takie produkty często sprzedawane są w zestawach, które składają się ze środka czyszczącego i impregnatu. Zestawy ze średniej półki kosztują zwykle od 50 do 100 zł. - Czyszczenie miękkiego dachu to kluczowa czynność w jego należytym utrzymaniu. Podczas codziennej eksploatacji dach narażony jest na liczne zabrudzenia, a tymi najbardziej uporczywymi są: ptasie odchody, żywica z drzew, a także wszelkie zanieczyszczenia drogowe. Pamiętajmy również, że dach podatny jest na płowienie i przebarwienia spowodowane promieniami słonecznymi - dodaje. Jak działać? Najpierw dokładnie spłukujemy dach zimną wodą, a następnie przy użyciu miękkiej szczotki albo szmatki wcieramy detergent czyszczący. Szczotkujmy "z włosem", czyli od przodu auta ku tyłowi. W ten sposób nie uszkodzimy włókien materiału. Po kilku minutach spłukujemy dach wodą i czekamy do całkowitego wyschnięcia. Jeżeli zależy nam na szybszym wyschnięciu wypranego dachu - osuszanie można przyspieszyć ręcznikiem z mikrofibry (ok. 25 zł). Płócienny dach podatny jest na przyciąganie przeróżnych włosków (np. ze szczotki). Dlatego po osuszeniu można go profilaktycznie "wygłaskać" rolką klejącą do ubrań (ok. 7 zł). Cały proces mycia dachu powinniśmy wykonywać w miejscu zacienionym. Finalnym krokiem czyszczenia dachu jest jego zabezpieczenie preparatami posiadającymi filtr UV i powłokę hydrofobową. Z doświadczenia wiemy, że nie warto oszczędzać na impregnatach. - Końcowa impregnacja dachu jest bardzo istotna, gdyż zapobiega wchłanianiu wilgoci oraz spowalnia jego brudzenie. Wysokiej jakości kosmetyki do pielęgnacji tkanin posiadają silne właściwości odpychające wodę i zabezpieczają miękki dach przed promieniowaniem UV, zapobiegając jego blaknięciu - radzi aby dobrać preparat do rodzaju tkaniny, z której został zrobiony dach kabrioletu. Warto również przed jego naniesieniem na całą powierzchnię dachu, przetestować jego działanie na mało widocznym fragmencie poszycia. Sprawdźmy, jak dany środek zachowuje się w reakcji z dachem naszego auta. Czytaj także: Szukamy kabrioletu na upalne dni Przy myciu nie można zapomnieć o tylnej szybce, która przecież jest integralną częścią dachu. - Takie szybki podatne są na zarysowania. Zaleca się zabezpieczyć ją powłoką hydrofobową, która spowoduje łatwiejsze odprowadzanie wody z powierzchni oraz poprawi widoczność podczas jazdy w deszczu. Nie mniej istotne jest również regularne "odżywianie" uszczelek, które szczególnie przy miękkiej konstrukcji dachu intensywnie pracują, a co za tym idzie - mogą szybciej się zużywać, przepuszczać wilgoć do wnętrza auta oraz wydawać podczas jazdy niechciane dźwięki - dodaje. Przy okazji mycia warto profilaktycznie skontrolować poziom oleju w pompie dachu. Pamiętajmy również, aby przed pierwszym złożeniem dachu po jego umyciu, ten był całkowicie suchy. W ten sposób unikniemy pojawienia się np. pleśni. Zapewne zastanawiacie się, jak często należy dach czyścić i zabezpieczać? Fachowcy radzą, aby robić to przynajmniej raz w roku. Jeżeli nie macie ochoty czy też czasu na samodzielne mycie oraz zabezpieczenie dachu - takową usługę można zlecić profesjonalistom zajmującym się auto-detailigiem. Cena kompleksowej usługi wynosi około 300 zł. Regularne mycie i impregnowanie dachu z całą pewnością zaprocentuje w przyszłości. Systematyczna pielęgnacja wzmacnia i chroni poszycie, ale również znacząco wpływa na jego estetyczny wygląd. A przecież dach w kabriolecie to gwóźdź programu, najważniejszy i najbardziej reprezentacyjny element, który wyróżnia go na tle zwykłych samochodów. Specjalna edycja 500C od Irmscher. Będziecie w nim żeglować, jeśli uda się go kupić Irmscher to firma, która przerabia głównie Ople. Ostatnio jednak wzięła się za Fiaty, a teraz zaprezentowała swoją wersję modelu 500C i dopisa... Maserati prezentuje roadstera. Ma szklany dach, w którym można zmieniać widoczność Maserati MC20 Cielo Spyder to roadster ze szklanym dachem. Co ciekawe szklaną powierzchnię można zrobić całkowicie przezroczystą lub nie.... Brabus wychodzi ze strefy komfortu. Oto ich Porsche Brabus kojarzony jest głównie z modyfikacjami Mercedesów. Jednak tym razem wziął na warsztat Porsche 911 Turbo S Cabriolet. Zaczynamy sezon. Szukamy ciekawego kabrioletu za 50 tysięcy zł. Kilka pewniaków Wiosna w pełni. To idealny czas na początek sezonu dla kabrioletu. Przez te kilka słonecznych miesięcy w naszej części Europy, także możemy... Zachwyca inżynierią, odstrasza wyglądem. Najbrzydszy kabriolet [WIDEO] Niektóre auta są kontrowersyjne już i tak w wersji bazowej, a ich modyfikacja może tylko jeszcze bardziej je udziwnić. Domowy kabriolet. Czyli idealne auto do lasu Policjanci z Nowego Tomyśla musieli mieć niezły ubaw widząc ten oryginalny samochód. Właściciel oczywiście został ukarany. Zmrożony Lexus LC500 Convertible. Trwały czy nie? [WIDEO] Brytyjski oddział Lexusa wpadł na nietypowy pomysł przetestowania trwałości swojego modelu - wsadził model LC500 w wersji kabrio do zamrażarki... Zaczynamy sezon. Jaki kupić kabriolet do 30 tysięcy złotych? Kilka pewniaków 30 tysięcy złotych daje szerokie pole do popisu, także wśród aut pozbawionych dachu - nastawionych przecież głownie na dawanie radości z jazdy... Elektryczny Smart w ostrej odmianie. Brabus wziął elektrycznego ForTwo i lekko zmodyfikował Obecnie Smart produkuje już wyłącznie pojazdy elektryczne. Przez ten zabieg jeszcze bardziej przypomina zabawkowe pojazdy. Brabus natomiast... Opinie BMW Z4 M40i. Dla takich samochodów czekam na lato Jeśli miałbym wskazać jeden samochód, który w zeszłym roku sprawił mi najwięcej frajdy, byłoby to BMW Z4 M40i. Z niecierpliwością czekam już n... Volkswagen planuje cabrio. Czy elektryk bez dachu ma sens? Choć kabriolety w ostatnich latach tracą na popularności, Volkswagen myśli o powrocie tego rekreacyjnego segmentu. I to w wersji elektrycznej. Kabriolety umierają na naszych oczach. To nisza w niszy, spadek rejestracji aż o 52,6 proc. Kiedyś wersje bez dachu dostępne były w najpopularniejszych, niedrogich modelach. Dzisiaj to domena marek premium. I absolutna nisza. Eksploatacja kabrioletu. O tym warto pamiętać Słońce, wysoka temperatura za oknem, wiatr we włosach i bliskość z przyrodą. To główne aspekty przemawiające za korzystaniem w ciepłe dni z... Mercedes E coupe i kabrio po modernizacji. Odświeżony model został zaprezentowany również w wersji AMG Zmiany nie są wielkie, ale obie sportowe wersje Mercedesa E teraz wyglądają bardziej atrakcyjnie. Otrzymały też najnowszy system MBUX i... Porsche 911 Targa - trzecia odsłona nowej legendy. Zaczęło się od "bezpiecznego kabrioletu z pałąkiem przeciwkapotażowym" Porsche właśnie zaprezentowało trzecią odsłonę najnowszego modelu 911. Do wersji Coupé i Cabriolet dołączyła trzecia odmiana nadwoziowa nowej... Już jest Lexus LC 500 Convertible! Gdy wszyscy rezygnują z cabrio, Lexus stawia na coś tak pieknego Lexus od dłuższego czasu zapowiadał "bezdachową" wariację na temat swojego flagowego coupe. Po wielu miesiącach, podczas któych ciekawość... Kupujemy używane. Kabriolet za 20 tysięcy złotych. Co oferuje rynek? Polscy kierowcy coraz chętniej decydują się na zakup drugiego lub trzeciego samochodu w gospodarstwie domowym, wyłącznie z myślą o weekedowej... Range Rover Evoque - czy to najbardziej kobiecy SUV klasy premium? SUV może być nie tylko ładny, lecz również funkcjonalny, szybki i dzielny poza asfaltem. A co powiecie na rekreacyjne auto w wersji cabrio? Ta... Idealne na lato! Zobacz najładniejsze cabrio jakie można kupić! Jakie auto jest najlepsze na letnie miesiące? Oczywiście kabriolety! Podaruj sobie odrobinę wolności i poczuj wiatr we włosach. Oto najlepsze... Galeria | Mazda MX-5 Levanto | Na pograniczu słońca i morza Włoska firma tuningowa Garage Italia stworzyła wyjątkową Mazdę MX-5. Ochrzciła ją nazwą małego, nadmorskiego miasteczka Levanto 20 lat Mercedesa SLK Mercedes odświeżył kilka miesięcy temu swojego najmniejszego kabrioleta, a przy okazji zmienił jego nazwę. Samochód obchodzi w tym roku swoje... Salon Nowy Jork 2016 | Mazda MX-5 RF | Czas na sztywny dach Lada chwila w Nowym Jorku zobaczymy nową Mazdą MX-5 w wersji RF, która wyróżnia się składanym, sztywnym dachem Salon Genewa 2016 | Mercedes C Cabriolet | Z miękkim dachem Rodzina nowej klasy C powiększa się o kolejny samochód. Do limuzyny i coupe w Genewie dojechał kabriolet Salon Genewa 2016 | Klasa C bez kamuflażu Kilka dni temu udało się przyłapać na jednym z parkingów zupełnie odkrytego Mercedesa Klasy C Cabriolet. Samochód już za kilka dni będzie miał... Salon Genewa 2016 | Mercedes klasy C straci dach Kolejny kabriolet dołącza do gamy modelowej Mercedesa. Niemiecki producent odsłoni na początku marca w Genewie nowy wariant dla Klasy C ze... Smart ForTwo Cabrio | Ceny w Polsce | Znamy kwoty, które otworzą cennik Od początku lutego polscy dealerzy przyjmują zamówienia na Smarta ForTwo. Wiemy już, ile trzeba zapłacić za modnego malucha bez dachu Mercedes S65 AMG | Kabriolet z potężną "V-dwunastką" Mercedes nie bawi się w żadne kompromisy. Właśnie zaprezentowano najmocniejszą wersję modelu S Cabriolet. AMG wsadziło pod maskę potężną... Fiat 124 Spider | Premiera już w Los Angeles Długo wyczekiwana premiera Fiata 124 Spider zbliża się wielkimi krokami. Włoską wersję MX-5 zobaczymy już pod koniec listopada w Los Angeles Mini Cabrio | Nowość otwarta na świat Brytyjczycy zaprezentowali właśnie nowe Mini Cabrio. Według zapewnień twórców, auto ma być większe, praktyczniejsze i pod każdym względem leps... Salon Frankfurt 2015 | Rolls-Royce Dawn | Otwarty na luksus Rolls-Royce przygotowuje się do premiery swojego nowego samochodu. Już we Frankfurcie zobaczymy model Dawn, czyli kabriolet na bazie Wraitha.... Lato bez dachu | Najtańsze i najdroższe kabriolety Za oknem już lato, a żaden samochód nie pasuje przecież tak do słonecznej pogody jak auto bez dachu. Dzisiaj poszukamy najciekawszych propozyc... Kabriolety do 30 tys. złotych Kupno kabrioletu za mniej niż 10 tysięcy, to kuszący pomysł. Wiadomo przecież, że cabrio to najczęściej zabawka, a przynajmniej kolejne auto w... BMW 6 Cabriolet | Galeria Kolejną odsłonę otwartej "szóstki" zaprezentowano kilka miesięcy temu podczas targów w Los Angeles. Dziś możemy przyjrzeć się jej z bliska. BM... Motodziennik: Obcinanie cylindrów Motodziennik 20 I 2010: Nowe silniki BMW. Audi Q3. Kompaktowy SUV Mazdy. Chrysler 200 w wersji cabrio. Kolejny odcinek cyklu "Samochody i wiel... Brio - skośnooki maluch Hondy Honda zamierza zaproponować nowe, tanie autko miejskie, zaprojektowane specjalnie z myślą o rosnących rynkach azjatyckich. Zapowiedzią wersji... MX-5 z dobrą mocą Stosunkowo słabe silniki, które Mazda montuje pod maską MX-5 nadają autu swoistego uroku. Z czasem jednak, większość właścicieli małego cabrio... BMW 650i | Galeria BMW na targi motoryzacyjne w Los Angeles przywiozło "szóstkę" w wersji kabriolet. Zapraszamy do obejrzenia obszernej galerii zdjęć i filmu... Motodziennik: Amerykańskie premiery Motodziennik 19 XI 2010: Nowości targów w Los Angeles. Ford sprzedaje akcje Mazdy. Ceny nowego, starego Passata. Samochód tygodnia. Gallardo Spyder w wersji fitness W Mieście Aniołów kabriolety spotyka się na każdym kroku. Nic więc dziwnego, że to właśnie w Los Angeles zadebiutowała nowa odmiana otwartego... Motodziennik: Ampera w Polsce Motodziennik 15 XI 2010: Okazja tygodnia. Chevrolet Volt oszczędzający olej. Ampera nie oszczędzająca kieszeni. Murano w wersji cabrio.... Nadjeżdżają małe kabriolety Zmniejszenie się sprzedaży samochodów spowodowało, że niektóre firmy dostrzegły kolejną niszę na rynku. Są to małe i do tego tanie kabriolety. W internecie pojawił się render Mazdy 2 w wersji bez dachu. Pod maską mogłyby znaleźć się silniki i Ten całkiem udany maluch mógłby doskonale Kabriolety dają wolność Cóż, najpiękniejszym dachem wciąż jest niebo, a o tym można się przekonać tylko w kabriolecie. Jest jeszcze trzeci powód. Wyobraźmy sobie, że siedzimy za kierownicą szybkiego i luksusowego cabrio, świeci słońce i mamy przed sobą pustą (i równą!) drogę, a po prawej stronie bliską nam osobę Nowe kabriolety od Audi Do tej pory królestwem kabrioletów Audi rządziła A4-ka. Teraz nadszedł czas przekazać władzę w ręce młodzieży, czyli nowym A5 i S5 kabrio. Oficjalną premierę tych aut Audi zaplanowało na marzec 2009 roku na targach w Genewie, jednak już teraz możemy zobaczyć oficjalne zdjęcia. Ciekawe Takich kabrioletów jeszcze nie widziałeś Z wizytą w muzeum BMW Wystawa odbędzie się w centrum Poznania, pod rondem Kaponiera. Drzwi Muzeum Motoryzacji Automobilklubu Wielkopolski będą otwarte dla zwiedzających od roku od godziny Wtedy to odbędzie się uroczyste otwarcie wystawy Kabriolety Świata. Wstęp jest płatny, ale od Kabriolety na każdą kieszeń Audi 80 Mimo upływu lat, wciąż wygląda całkiem atrakcyjnie. Oprócz konserwatywnej stylistyki, osiemdziesiątki mogą również pochwalić się całkiem niezłymi wynikami w raportach awaryjności, a ocynkowane nadwozie skutecznie odpiera ataki rdzy. Ci, dla których kabriolet ten miałby być autem całorocznym Kabriolety dostępne w Polsce W naszym kraju posiadanie kabrioletu do niedawna było uważane za fanaberię. Chęć kupienia auta z otwieranym dachem z reguły kończyła się komentarzami typu: - Kabriolet? W Polsce? W naszym klimacie? Tym bardziej może dziwić, że w Europie najwięcej tego typu aut wcale nie sprzedaje się we Włoszech Wideo | ADAC, 4 kabriolety, dachowanie kabrioletów. Aby mieć pojęcie o poziomie bezpieczeństwa oferowanego przez samochód ze składanym dachem, trzeba poddać go testowi dachowania. Taki test, na czterech popularnych modelach segmentu C, wykonało niemieckie ADAC. Cztery kabriolety to: Opel Cascada, Peugeot 308CC, Renault Megane CC oraz Volkswagen Bugatti najszybszym kabrioletem świata Bugatti Veyron Grand Sport Vitesse zadebiutował w ubiegłym roku podczas salonu samochodowego w Genewie. Chociaż w oficjalnych informacjach prasowych podano, iż prędkość maksymalna kabrioletu wynosi 375 km/h, szefowie firmy od początku dawali do zrozumienia, że samochód jest w stanie pojechać Najtańsze w eksploatacji kabriolety Niemiecka firma analityczna EurotaxSchwacke przygotowała ranking 10 modeli, które zapewniają najniższe koszty eksploatacji w segmencie kabrioletów (w nawiasie kolejno miesięczny koszt eksploatacji oraz koszt każdego przejechanego kilometra w EUR): - Smart Fortwo cdi Cabrio (362 EUR; 0,29 EUR Eksploatacja kabrioletu. O tym warto pamiętać Jeszcze w połowie lat 90., posiadanie kabrioletu było wyznacznikiem wysokiego statusu społecznego. Dziś taki samochód można kupić już za kilka tysięcy złotych. Przy odrobinie szczęścia, można znaleźć w takim budżecie Peugeota 205, Volkswagena Golfa III, czy Renault Megane I. Z uwagi na prostą Ahoj!Stoje przed wyborem pierwszego własnego samochodu. Od pół roku silnie objeżdżam forda KA matki i Tiguana ojca, i teraz kiedy oni kupują nowe samochody mi też skapnęło się 15 tysięcy pln, żeby sprawić sobie jakąs przyjemność. Szukałem wielu modeli, przechodziłem przez fazę na Mercedesa (kolega ma w210 e420, więc naturalnie też chciałem przez moment okulara, może nie v8 4,2 litra ale zawsze), bmw, audi a4 i a6 itp itd...Stwierdziłem jednak, że nic nie odzwierciedli tak dobrze mojego temperamentu rodem z lat 60' i zacząłem się rozglądać za kabrioletem. Co do osóby, które na pierwsze auto polecają mi golfa, yarisa albo coś w ten - Proszę mi uwierzyć - wystarczająco dużo komentarzy słyszę codziennie od mojej kochanej matuli Ogólnie nurtuje mnie kilka spraw:-jakie auto do 15 tysięcy polecacie - Z TWARDYM DACHEM-jeśli samochód z miękkim dachem, to bardzo interesuje mnie sprawa impregnacji w zimę, poziomu hałasu przy np deszczu, czy choćby klimatyzacji i ciepła w jesień itpjesli chodzi o miękki dach to ogółem jak wygląda jego eksploatacja w jesień i podoba mi się Chrysler Sebring czy Stratus, i nie ukrwyam, że bardzo pasowałby mi taki właśnie "amerykanin"Dziękuję bardzo za odpowiedzi! PozdrawiamOrzech44 Zimę postanowiliśmy pożegnać (przegonić) zza kierownicy kabrioleta. Jakiego? Mercedesa klasy E. Auto zastąpiło produkowany od 1997 roku model CLK. I choć w nazwie ma ?klasa E?, to tak naprawdę jest gdzieś pomiędzy C i E. Na polskim rynku jego konkurentami są przedstawiciele klasy średniej premium. Z zewnątrz? Pierwsze kabriolety oznaczone jako klasa E wyjechały z polskich salonów Mercedesa późną jesienią 2009 roku. Dość szybko, bo na początku 2012 roku auto doczekało się liftingu. Poliftingowe zmiany widać szczególnie z przodu auta. Z pasa przedniego zniknęły charakterystyczne, podwójne reflektory. Ze zderzaka usunięto lampy do jazdy dziennej ? zamiast nich pojawiły się zintegrowane lampy. Zmieniono także atrapę chłodnicy i zderzaki. Z tyłu, zmian stylistycznych doczekały się lampy. Jeżeli ktoś spodziewał się, że lifting pociągnie za sobą zamianę płóciennego dachu na blaszany, to mocno się zawiódł. Mercedes postawił na klasykę, czyli całoroczny kabriolet z miękkim dachem. I chwała mu za to. A propos, całoroczny. Czy auto z płóciennym dachem nadaje się na nasze zmienne, mówiąc eufemistycznie, warunki pogodowe? Jak najbardziej tak. Odbierając auto do testu mieliśmy prawdziwą, słoneczną i ciepłą wiosnę. Ale że w marcu, jak w garncu, następnego dnia lało, wiało i wreszcie posypało śniegiem. Jak się okazało, pytanie z serii ?nadaje się czy nie??, jest po prostu bez sensu. Auto zapewnia nie tylko komfort termiczny, ale także akustyczny. ? i w środku Jak już wspomnieliśmy, w 2012 roku auto przeszło face lifting. I na pewno nie dlatego, że nagle się zestarzało. Było eleganckie i takie pozostało. Za to po liftingu wnętrze stało się bardziej wyrafinowane. Nowe materiały wykończeniowe, klasyczny, dobrze wyglądający zegarek nad panelem środkowym. Dzięki kilku stylistycznym smaczkom luksus stał się bardziej? luksusowy. Normalnie, klasa E to auto zapewniające komfort podróżowania pięciu osobom. Klasą E w wersji otwartej mogą jednak podróżować cztery dorosłe osoby. Mogą, ale wygodnie w zasadzie tylko dwie. I do tego jeszcze, warunkiem sine qua non jest tu wzrost kierowcy i pasażera przedniego fotela. Jeżeli obaj mierzą do 175 cm, i przednie fotele nie zostaną maksymalnie odsunięte to owszem, da się i w czwórkę (ale szału nie ma). W każdej innej, miejsca na nogi, zabraknie nawet dzieciom. Ale nie oszukujmy się, auta typu kabriolet z w pełni użytkowymi tylnymi fotelami (kanapą) skończyły się wraz z radosną amerykańską motoryzacją lat 60. i 70. Za to zajęcie miejsca z tyłu nie nastręcza zbyt wielu problemów. Przednie fotele zamontowano na siłownikach. Kiedy przesuniemy oparcie, fotel podjeżdża do przodu ułatwiając wejście pasażerom. I jeszcze kilka słów o wspomnianym wyżej komforcie akustycznym. Auto zostało idealnie wyciszone. Po uruchomieniu silnika nic nie zdradza, że pod długą maską pracuje sześciocylindrowy turbodiesel w układzie V. Ba, silnika nie słychać nawet gdy złożymy dach. Dopiero kiedy otworzymy maskę daje się usłyszeć nienachalne klekotanie diesla. Usłyszeć, ale nie odczuć. Dwa łyki arytmetyki Z technicznego punktu widzenia samochód jest trochę klasą C, a trochę, E. Z przedstawiciela klasy średniej pochodzi płyta podłogowa z 2760-milimetrowym rozstawem osi. I jest to 110 mm mniej niż w modelu E sedan. Krótszy rozstaw osi pozwolił na zaprojektowanie bardziej zwartego nadwozia, ale też lepsze ?rozumienie? przez szybkie w końcu auto, ruchów kierownicą. Samochód, mimo że jest mniejszy, waży aż 1935 kg. Pozostałe wymiary auta to: długość 4703 mm, szerokość 1786 mm i wysokość 1398 mm. Do tego 300-litrowy bagażnik przy złożonym i 390 litrów przy rozłożonym dachu. Technologia W testowanej wersji E350 BlueTEC pod maską pracuje mocny diesel V6 o pojemności 3 litrów i mocy 252 KM osiąganej przy 3600 obrotach. Maksymalny moment obrotowy, 620 Nm, dostępny jest już od od 1500. Pierwsza ?setka? pojawia się na liczniku już po 6,7 sekundy. Gdyby nie elektroniczny ogranicznik, auto bez problemu przekroczyłoby prędkość 250 km/h. Mimo znacznej pojemności, silnik jest nad wyraz wstrzemięźliwy w konsumpcji oleju napędowego. W trakcie testu średnie spalanie na trasie nie przekraczało 7 l/100km. W mieście, 8-11 l/100km. Co jest najważniejsze w kabriolecie? To, że jest kabrioletem… Tymczasem otwierany dach to czasem zmora aut z? otwieranych dachem. Matka Motoryzacja pamięta już różne przypadki. Czasem demontaż dachu to robota dla kogoś z IQ Einsteina i sprytem małpy. Na szczęście, inżynierowie ze Stuttgartu nie kombinowali. Otwieranie dachu odbywa się jednym przyciskiem i można przeprowadzić je nawet w czasie jazdy przy prędkości nie przekraczającej 40 km/h. Trwa zaś rozsądne 17 sekund. Wrażenia z jazdy Auto jeździ tak jak wygląda, czyli perfekcyjnie. Musze przyznać, że E350 Cabrio to w tej chwili najładniejsze auto tej klasy. Ciężko mi to przyznać, bo od zawsze byłem fanem aut innego niemieckiego producenta. Ale? staram się być obiektywny. Doceniam szczególnie to, że budując kabriolet na bazie klasy E nie posłużono się płytą z? klasy E właśnie. Mniejsza płyta, z klasy C, jest do tego auta idealna. Dzięki niej nie mamy ani przez chwilę wrażenia, że prowadzimy autobus, któremu ktoś odpiłował dach. Samochód błyskawicznie reaguje na polecenia kierowcy. Doskonale wpisuje się w ostre łuki i bez żadnych wariacji na temat nad- czy podsterowności z nich wyjeżdża. W pełnym wykorzystaniu dużej mocy sześciocylindrowego diesla pomaga 7-stopniowa skrzynia automatyczna. Przyzwyczaić się trzeba jedynie do jej dźwigni umieszczonej przy kierownicy, a nie na tunelu środowym. Docenimy ten system przede wszystkim w czasie ?manewrówki? w mieście. Ot choćby na ciasnym parkingu. Okiem przedsiębiorcy Za Mercedesa E350 BlueTEC trzeba zapłacić 279 tysięcy złotych. I jest to tylko część wydatków. Kolejne kilkadziesiąt tysięcy kosztuje bowiem zestaw niezbędnych dodatków. Pakiet komfortowy to koszt 5928 zł. Za to jednak otrzymamy systemy Aircap oraz Airscarf, które podnoszą komfort jazdy po otwarciu dachu. Dodatkowo, ergonomiczne fotele przednie za 2428 zł z podgrzewaniem i wentylacją za 6097 zł. Do tego aktywne reflektory LED za? 8186 zł no i pakiet wspomagający bezpieczeństwo jazdy, który zawiera wszystko, co dotąd wymyślono, żeby jeździć bezpieczniej za 12 702 zł. Zakup najlepiej sfinansować poprzez Mercedes-Benz Bank ? ich przedstawiciel rezyduje w każdym autoryzowanym salonie. Obecnie obowiązują dwie linie kredytowe: Flexi Kredyt oraz Easy Kredyt z uproszczoną procedurą. Leasing aut ze stajni Mercedesa załatwimy poprzesz Mercedes-Benz Lesing. Możliwości są dwie. Poprzez leasing operacyjny (od 24 do 60 rat, pierwsza wpłata do ustalenia) lub poprzez Lease&Drive, który jest formą wynajmu długoterminowego. Lease&Drive oraz Lease&Drive Basic pozwala użytkować pojazd ponosząc stałe miesięczne raty, w ramach których oprócz finansowania operacyjnego jest również kompleksowa obsługa pojazdu. W miesięcznej stawce zawarte jest ubezpieczenie komunikacyjne, assistance w Polsce i Europie, serwis, samochód zastępczy, abonament radiowy oraz wymiana opon. Podsumowanie Mercedes-Benz E350 BlueTEC zrobił na mnie duże wrażenie. I nie w komforcie rzecz, bo jeździłem już autami kosztującymi dwu a nawet trzykrotnie więcej. Dużo istotniejszy wydaje się być stosunek ceny do wyposażenia i możliwości. Nie bez znaczenia są także kultura pracy jednostki napędowej, świetna trakcja i wstrzemięźliwość w konsumpcji oleju napędowego. Owszem, cena jest spora. Auto daje jednak nie tylko moc i komfort, lecz także prestiż. A to jest warte każdej sumy? Tekst i zdjęcia: Artur Balwisz Jak zabezpieczyć cabrio przed zimą? Czy jazda kabrioletem w zimę to dobry pomysł? Jak przygotować kabriolet, aby mróz nie był mu straszny? O poradę w tym temacie poprosiłem Szczepna, właściciela BMW Z4, który od sześciu lat eksploatuje swój kabriolet zarówno latem, jak i zimą. Zima to wyjątkowo wymagający okres dla kierowców. Nie dość, że pogorszeniu ulegają warunki drogowe, to na dodatek obsługa samochodu staje się znacznie bardziej uciążliwa. Akumulator, który rozładowuje się przy pierwszym większym mrozie, przymarznięte uszczelki drzwi, a do tego problemy z zamarzającymi zamkami w drzwiach to wręcz norma. Do tego dochodzą kłopoty z odpalaniem silnika (zużyte świece żarowe) czy z zamarzającym płynem do spryskiwaczy. Ale co dopiero mają powiedzieć właściciele kabrioletów, którzy lubią czuć wiatr we włosach? Czy takie auta nadają się na do jazdy zimą? Jak zabezpieczyć kabriolet przed mrozami? Jak przygotować kabriolet na zimę? O tym, że zimą można śmiało jeździć kabrioletem przekonał mnie kilka lat temu mój przyjaciel Szczepan. Jak sam siebie nazywa, jest on szczęśliwym posiadaczem BMW Z4, którym od 6 lat bezustannie podróżuje w przeróżnych warunkach drogowych. Twierdzi, że wbrew utartym stereotypom, jazda zimową porą samochodem z płóciennym dachem nie jest specjalnym wyzwaniem. Zaznacza jednak, że kluczem do sukcesu jest odpowiednio przygotowany pojazd oraz zmiana własnych nawyków nabytych w trakcie eksploatacji samochodów ze sztywnymi dachami. Mając kabriolet, trzeba do jazdy podchodzić zdecydowanie bardziej pragmatycznie i wykonywać pewne czynności eksploatacyjne z istotnym wyprzedzeniem. Czym zabezpieczyć miękki dach w kabriolecie przed mrozem? Pierwsze na co Szczepan zwraca uwagę, to właściwe zabezpieczenie dachu kabrioletu przed nabieraniem wody. Jej zamarznięcie nie tylko mogłoby uniemożliwić jego otwarcie, ale w skrajnych przypadkach nawet naruszyć jego konstrukcję. Potrzebny jest zatem specjalny impregnat, który stworzy warstwę ochronną na powierzchni materiału, uniemożliwiającą wodzie penetrację w głąb dachu. Warto w tym momencie podkreślić fakt, że rodzaj preparatu należy dobrać do dachu w zależności od jego rodzaju. Ten może być wykonany z materiału, winylu czy poliestru. BMW Z4 Szczepana robi wrażenie mimo upływu lat! Dachy materiałowe (mylnie określane brezentowymi) są stosowane w droższych lub nowszych autach. Taki posiada właśnie Szczepan w swoim BMW Z4. Jak sam przyznaje, jego eksploatacja nie przysporzyła mu jeszcze żadnych problemów. Nawet najmniejszych. Przed nałożeniem impregnatu należy pamiętać o dokładnym oczyszczeniu i wysuszeniu dachu. Najlepiej zrobić to w krytym pomieszczeniu (np. w garażu). Zima, mróz i uszczelki w kabriolecie Przed sezonem zimowym warto w kabriolecie przesmarować uszczelki dachu i drzwi preparatem natłuszczającym, który uniemożliwi gromadzenie się na nich wody, a tym samym późniejsze ich przymarzanie do nadwozia. Można w tym celu stosować specjalną chemię np. na bazie silikonu, albo podobnie jak Szczepan używać wazeliny technicznej. Ja natomiast w swoich samochodach korzystam z gliceryny (świetnie nabłyszcza i nadaje sprężystości uszczelkom, ale może nieco brudzić). Więcej na temat tego zabiegu przeczytacie w poniższym artykule. Najważniejszy nie jest jednak rodzaj preparatu, ale jak podkreśla Szczepan, moment jego zastosowania. Trzeba to zrobić przed nadejściem ochłodzenia i mrozów! Inaczej czynność kosztująca właściciela nie więcej jak 10 zł przerodzi się w naprawę za co najmniej kilkaset złotych. Przygotowując kabriolet na zimę, koniecznie sprawdź czy płyn chłodniczy nie wymaga wymiany na nowy. Stary może zamarznąć uszkadzając blok silnika. Zima to okres szczególny dla samochodu, bowiem odkrywa praktycznie wszystkie jego mechaniczne niedomagania. W warunkach wysokiej temperatury otoczenia, pewne usterki auta są niedostrzegalne i dopiero nagły spadek temperatur pozwala je dostrzec jak na dłoni. Niesprawne świece żarowe w silnikach Diesla, słabo ładujący alternator, zużyty akumulator to tylko niektóre z usterek jakie mogą nas zaskoczyć zimą. Wymiana płynu chłodniczego przed zimą Jak podkreśla Szczepan, przed nadejściem zimy konieczne jest sprawdzenie płynu chłodniczego w naszym kabriolecie. Z racji tego, że tego typu auta są używane raczej sporadycznie, to znajdujący się w układzie płyn może być na tyle wiekowy, że jego zdolność do odprowadzania ciepła czy niezamarzania będzie niewystarczająca (nie mówiąc o zawartości inhibitorów korozji czy zanieczyszczeń). Żeby chłodniczy przepływający przez silnik płyn nie zamarzł i nie doprowadził do uszkodzenia bloku, warto jeszcze przed nadejściem zimy wymienić go na nowy (raz na 3 lat lub co 100 000 km, w zależności co nastąpi szybciej) zwłaszcza wtedy, gdy nie wiemy jak długo obecny płyn znajdował się w układzie. W ostateczności można poprzestać na sprawdzeniu temperatury jego zamarzania i wtedy zadecydować, czy na daje się on jeszcze do eksploatacji. Jednak biorąc pod uwagę niski koszt tej operacji, raczej nie warto na niej oszczędzać. Zimowy płyn do spryskiwaczy Identyczna zasada dotyczy wymiany płynu do spryskiwaczy na zimowy. Czynność trywialna, a jak się okazuje jedna z najczęściej zaniedbywanych. Dlaczego? Z czystego przeoczenia. Sporadyczne używanie kabrioletu, głównie w ciepłe dni sprawia, że z układu spryskiwaczy płyn ubywa powoli. Na dodatek najczęściej jest to letnia jego odmiana. Gdy nadejdzie pierwszy mróz jest już zazwyczaj za późno na reakcję, a znajdujący się w układzie płyn zamarza i rozsadza jego elementy. Wymiana płynu do spryskiwaczy jest często pomijana. Choć to trywialna czynność, jej niewykonanie może być bardzo kosztowne. Warto zatem wymienić płyn na zimowy jeszcze w okresie wczesnej jesieni, albo chociaż dolać zawczasu do niego czystego alkoholu. Nawet nie zdajecie sobie sprawy w jakie koszty możecie się wpędzić, jeśli macie rzadko spotykany model kabrioletu, a zbiornik na płyn czy przewody do spryskiwaczy zostaną rozsadzone. Kabriolet – wymiana opon na zimowe nie taka prosta Aby jazda kabrioletem zimą była możliwa, konieczna jest wymiana opon letnich na zimowe. Zwłaszcza, jeśli podobnie jak auto Szczepana, ma ono napęd na tylną oś. Rada ta wydaje się zbędna, bowiem czynność tę warto wykonać prawie w każdym osobowym aucie. Ale czy zastanawialiście się kiedykolwiek jak przetransportować do wulkanizatora komplet czterech, potężnych opon w samochodzie, którego bagażnik ma przeciętnie niecałe 200 litrów pojemności , a tylnej kanapy nie da się złożyć bo po prostu jej nie ma? Operacja ta wymaga odpowiedniej logistyki, zwłaszcza w przypadku osób, które trzymają opony w domu, a w nie przechowalni. Warto w takiej sytuacji poprosić o pomoc kolegę z samochodem, aby przetransportować opony za jednym zamachem. I dobrze byłoby zrobić to jeszcze przed nadejściem mrozów. Mając kabriolet warto zastanowić się na korzystaniem z przechowalni opon. Ich komplet nie zmieści się bowiem do kabrioletu, więc trzeba jeździć do wulkanizatora „na raty”. O opony tak bardzo się martwcie. Nawet jeśli przez kolejny miesiąc będziecie jeździć na zimówkach przy temperaturach rzędu 10-20 stopni nic się im specjalnego nie stanie. W jednym z moich prywatnych aut opony zimowe są założone na stałe. Po 6 latach spokojnej eksploatacji, obejmującej też jazdę latem przy temperaturze powyżej 30°C, wysokość bieżnika wynosi 5,5 mm (roczny przebieg 10 tys. km). Ten miesiąc lub nawet dwa jazdy kabrioletem na „zimówkach” na pewno nic strasznego im nie wyrządzi. Zimowe paliwo ma specjalne właściwości Jakakolwiek jazda kabrioletem zimą nie jest możliwa bez kluczowego czynnika – paliwa. W okresie zimowym na stacjach oferowane jest tzw. zimowe paliwo. W przypadku benzyny, zimowa jej odmiana charakteryzuje się przede wszystkim podwyższoną prężnością par, dzięki czemu lepsze są jej właściwości rozruchowe. Dużo mocniej zmodyfikowany jest za to olej napędowy dla diesli, z którego w warunkach niskiej temperatury wytrąca się parafina. To może doprowadzić do zablokowania filtra paliwa i uniemożliwienia odpalenia silnika. Jego zimowa odmiana jest dużo odporniejsza na ujemne temperatury i problem ten występuje dużo rzadziej. Wymieniając płyn chłodniczy, warto pomyśleć też o nowym filtrze paliwa. W starym może być już sporo wody i brudu. Dlatego przed nadejściem zimy warto albo zatankować auto zimowych paliwem (o ile już jest na stacjach), albo wlać do baku specjalny uszlachetniacz paliwa poprawiający rozruch silnika przy niskiej temperaturze. Zobacz: Kiedy najlepiej wymienić opony na zimowe?

kabriolet z miękkim dachem zimą